Lewandowski nie będzie zadowolony? Trener Bayernu złożył jasną deklarację

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski

W swoich medialnych wypowiedziach Robert Lewandowski wielokrotnie udowadniał, że mocno angażuje się w sprawy rozwoju klubu. Niejednokrotnie namawiał włodarzy klubu do dokonywania kolejnych transferów. Czy teraz, po deklaracji szkoleniowca Bayernu, Polak poczuje się nieco zawiedziony?

Przed kilkoma laty, gdy Bayern Monachium miał problemy z osiąganiem sukcesów w Europie, Robert Lewandowski nie oszczędzał włodarzy klubu na łamach mediów. Polak ostro komentował poczynania władz Bawarczyków. Podkreślał m.in., że klub musi dokonywać transferów po to, by równać się z najlepszymi zespołami na Starym Kontynencie.

Od tego czasu wiele się zmieniło. Bayern sięgnął bowiem po triumf w Lidze Mistrzów, a najlepszym strzelcem ubiegłorocznej edycji był właśnie „Lewy”. Ponadto Polak rozwinął się tak, że sięgnął po tytuł FIFA The Best dla najlepszego zawodnka na kuli ziemskiej. Niewykluczone jednak, że Lewandowski i tak chciałby, aby Bayern regularnie się wzmacniał.

Jeżeli jednak Polak oczekiwał transferów w zimowym okienku transferowym, będzie musiał obejść się smakiem. Jasną deklarację w tej sprawie złożył bowiem trener Bayernu Monachium, Hansi Flick.

Lewandowski nie będzie zadowolony? Bayern nie dokona transferów w zimowym oknie

W mediach już od kilku tygodni spekulowano, czy Bayern Monachium dokona transferów w zimowym oknie. Głos w tej sprawie zabrał trener Bawarczyków, Hansi Flick, który złożył jasną deklarację. Stwierdził bowiem, że nie ma szans na to, by klub pozyskał nowych zawodników w zimie.

„Nie jestem taką osobą, która chce mieć nowych graczy. Z tym składem będziemy razem do końca sezonu” – powiedział bez ogródek Hansi Flick. Oznacza to, że Robert Lewandowski nie będzie mógł skorzystać z pomocy nowych kolegów, a o tych od jakiegoś czasu pisały niemieckie media. Spekulowano m.in., że do zespołu dołączą np. Dayot Upamecano z RB Lipsk, Frenkie De Jong z FC Barcelony czy Eduard Camavinga z Stade Rennais.

Niewykluczone jednak, że anonsowane transfery zostaną zrealizowane w letnim okienku transferowym. Temu bowiem Hansi Flick nie zaprzeczył.

źródło: Twitter