Ktoś podszywa się pod Kanał Sportowy! Ujawniono treść jednego z wpisów

Kanał Sportowy

Kanał Sportowy to prawdziwy fenomen na polskiej scenie YouTube. Twór Krzysztofa Stanowskiego, Tomasza Smokowskiego, Mateusza Borka i Michała Pola przebojem wdarł się do topu platformy. Okazuje się jednak, że to również okazja dla oszustów.

Gdy powstawał Kanał Sportowy zapewnie niewielu internautów przewidywało, że odniesie tak wielki sukces. Tymczasem okazało się, że połączone siły Stanowskiego, Smokowskiego, Borka i Pola to prawdziwa recepta na sukces. Dziennikarze tworzą bowiem na YouTube prawdziwe show, które uwielbają widzowie tej platformy internetowej.

Dziś można śmiało powiedzieć, że Kanał Sportowy to jeden z liderów polskiego YouTuba, a wszystko wskazuje na to, że czwórka wymienionych panów ma apetyt na znacznie więcej. Świadczą o tym kolejne nowe programy, coraz bardziej atrakcyjni goście, a także pełne rozmachu plany na przyszłość.

Okazuje się jednak, że sukces Kanału Sportowego to również okazja dla oszustów. Ci bowiem wykorzystują nazwę kanału po to, by podszywać się pod oryginał.

Ktoś podszywa się pod Kanał Sportowy! Jest apel do internautów

Wiele wskazuje na to, że oszuści chcą wykorzystać popularność Kanału Sportowego. Zauważyli to sami twórcy przedsięwzięcia, którzy opublikowali wymowny wpis w serwisie Twitter. Wynika z niego, iż na Facebooku powstało konto, które próbuje udawac oficjalny profil Kanału.

„To nie jest nasze konto! Ktoś od dłuższego czasu się pod nas podszywa, ale Facebook nie respektuje naszych wiadomości. Jeśli możecie zgłaszajcie” – czytamy na profilu Kanału Sportowego na Twitterze.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy od internautów. „Od początku gdy Państwo zaczęli działalność to ten profil pojawił się na fb. I nawet dali ogłoszenie że szukają ludzi do pracy” – napisał jeden z nich. „Napiszcie, ze popierają Trumpa to dostaną bana od razu” – napisał inny przy okazji odnosząc się do ostatnich wydarzeń w sieci.