Tusk złożył niespodziewaną deklarację. „Nie ucieknę od tego” (WIDEO)

Tusk

Donald Tusk gościł na antenie TVN24 w programie „Tak jest”, gdzie komentował bieżące wydarzenia. Podczas rozmowy polityk złożył również ważną, aczkolwiek dość niespodziewaną deklarację.

Tusk komentował m.in. niedawną aferę, w związku ze szczepieniami celebrytów. Polityk przyznał, że jego zdaniem jest to próba zrzucenia odpowiedzialności. „Cały ten skandal wokół osób, które zaszczepiły się poza kolejnością, jest próbą zrzucenia odpowiedzialności” – powiedział Donald Tusk. „Apelowałbym do rządu, żeby nie szukać na wyrost winnych i odpowiedzialnych za bałagan, tylko samemu go uporządkować” – dodał.

Były szef Rady Europejskiej dodał jednocześnie, że jest wielkim zwolennikiem szczepień. „Jestem bezwzględnie zwolennikiem szczepień i powtórzę: namawiam wszystkich ze względu na bezpieczeństwo własne, bliskich i też interes społeczny, żeby się szczepić” – oświadczył.

Tusk złożył niespodziewaną deklarację

Podczas rozmowy na antenie TVN24 Donald Tusk uderzył również bezpośrednio w Prawo i Sprawiedliwość oraz Jarosława Kaczyńskiego. Były premier przyznał, że celem, który dziś przyświeca liderowi PiS, jest zemsta. „To, że Jarosław Kaczyński myśli o zemście, chyba nie wymaga udowodnienia” – stwierdził.

To jednak nie koniec. Tusk wprost stwierdził bowiem, że chciałby, aby opozycja wygrała kolejne wybory. Co więcej, z jego ust padła wymowna deklaracja. Polityk przyznał bowiem, że nie będzie uciekał od swojej odpowiedzialności i niejako między wierszami zasugerował pomoc w walce o odzyskanie władzy.

Nie wszyscy wierzą jednak w zapowiedzi Tuska, a przede wszystkim w jego sprawczość oraz rzekomą mocną pozycję na scenie politycznej. „On nie jest wstanie już nic zrobić. Przecież osób, które jeszcze mogłyby mu zaufać, jest niewiele. Powoli staje się Wałęsą z tym bredzeniem” – napisała jedna z internautek.