Wielka zmiana w „Milionerach”. Widzowie zszokowani po emisji nowego odcinka

Milionerzy TVN Hubert Urbański
Hubert Urbański

TVN był zmuszony wprowadzić istotną zmianę w formule programu „Milionerzy”. Fani byli dziś nie lada zaskoczeni, gdy zasiedli do oglądania pierwszego odcinka z nowej serii. Hubert Urbański wyjaśnił zasady nowego koła ratunkowego.

Ten hitowy program po raz pierwszy pojawił się w ramówce TVN-u już ponad 20 lat temu. Od tego czasu – z mniejszymi lub większymi przerwami – jest emitowany w tej stacji. W ostatnich latach nie ma większych przerw pomiędzy nowymi seriami, gdyż publiczność uwielbia ten program. 

Milionerzy TVN – istotna zmiana w formule programu

Jak czytamy między innymi na stronie tvn24.pl, w polskiej edycji programu „Milionerzy” zaszły istotne zmiany. Wszystko to w związku z pandemią i związanych z nią obostrzeniami. Co oczywiste, w takiej sytuacji w studio nie mogła pojawić się publiczność, która zawsze brała udział w nagraniach. Brak widowni to jednak nie jedyna zmiana w „Milionerach”. 

Albowiem w w takiej sytuacji, z oczywistych względów, Hubert Urbański nie może już pozwolić graczom na skorzystanie z koła ratunkowego pod tytułem „pytanie do publiczności”. W zamian za nie wprowadzono inne rozwiązanie. 

– Brak publiczności oznacza zmianę w kołach ratunkowych. Od 15 lutego zamiast „pytania do publiczności” uczestnik będzie mógł korzystać z koła „zamiana pytania”. Gdy pojawi się pytanie, na które gracz nie będzie znał odpowiedzi, będzie mógł je wymienić. Tak samo, jak pozostałych kół – pół na pół oraz telefon do przyjaciela – będzie można go użyć raz podczas gry – podał TVN.

Dla fanów programu „Milionerzy” to na pewno bardzo odczuwalne modyfikacje. Po pierwsze – bez obecności widowni klimat show jest całkiem inny. Z drugiej strony natomiast możliwość zmiany trudnego pytania na inne, być może bardziej dla gracza wygodne, zdaje się pozbawiać widzów części emocji. Najistotniejsze jednak, że program w ogóle udaje się realizować.