Opozycja przedstawiła plan błyskawiczny. „Kaczyński odpowie wyprowadzeniem wojska”

Opozycja Jarosław Kaczyński wojsko
Jarosław Kaczyński

Polska opozycja przedstawiła właśnie plan błyskawicznego przejęcia władzy. Trudno przewidzieć, jak zareaguje na niego Jarosław Kaczyński. Pojawiają się jednak głosy, że „naczelnik państwa” użyje wobec obywateli i oponentów politycznych siły na taką skalę, jakie jeszcze w nieco ponad 5-letniej historii tego rządu nie widzieliśmy.

Masowe, często nawet radykalne protesty sił opozycyjnych wobec Zjednoczonej Prawicy to jedno. Jednakże w ciągu pięciu lat rządów obecnej władzy Jarosław Kaczyński nie stanął jeszcze przed bezpośrednim zagrożeniem utraty władzy. To może stać się już w ciągu najbliższych miesięcy. Reakcja szefa partii rządzącej może być zatem naprawdę gwałtowna. 

Opozycja może błyskawicznie przejąć władzę. „Kaczyński prędzej wyprowadzi wojsko”

Informacja o tym, że – według najnowszego sondażu – opozycja miałaby większość w Sejmie, zatrząsła opinią publiczną. Liderzy Platformy Obywatelskiej natychmiast zaczęli mówić o przedwczesnych wyborach. Tych również – według wielu przeprowadzanych w ostatnich miesiącach badań – chciałaby niemal połowa Polaków. Pojawił się nawet plan błyskawicznego przejęcia władzy z rąk PiS. Mówi o nim Borys Budka. 

Szef Platformy Obywatelskiej ma nadzieję, że w obliczu słabnącego poparcia dla PiS, kilku posłów zdecyduje się przejść „na jasną stronę”. Mówi wprost o tym, że opozycja potrzebuje obecnie wsparcia pięciu parlamentarzystów. 

Ale jest jeszcze jeden scenariusz i pracujemy również nad tym. Zwróćcie uwagę, że w tej chwili w polskim sejmie obecna większość, a 234 mandaty. Tak naprawdę potrzeba 5 uczciwych, które przejdą na jasną stronę mocy. I wtedy przedterminowe wybory są całkiem realne. Tak. Rozmawiamy z nimi. Nie będę tego ukrywał – powiedział nieco ponad tydzień temu Borys Budka.

Armia przeciwko opozycji? „Jarosławie Kaczyński, opamiętaj się”

Na te entuzjastyczne wizje prominentnych polityków Platformy bardziej realistycznie reaguje jednak Internet. Niektórzy użytkownicy Twittera, nawet przy całym swym poparciu dla sił antyrządowych, nie mają dobrych przeczuć. Opisywany przez Budkę, Kierwińskiego czy Schetynę scenariusz bardziej pachnie im wojną domową, niż praworządnym przejęciem sterów przez opozycję. 

Niepokój jest tym większy, że armia pojawiła się już na ulicach przy okazji protestów społecznych. Między innymi zaledwie w październiku ubiegłego roku, gdy setki tysięcy kobiet protestowały przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Posłanka Wiosny, Wanda Nowicka, apelowała wówczas do Jarosława Kaczyńskiego o opamiętanie: 

Wówczas na ulicach Warszawy pojawiła się Żandarmeria Wojskowa. Jeśli jednak opozycja zechciałaby sięgnąć po demokratyczny mandat, przeciągając na swoją stronę kilku posłów, Kaczyński mógłby nie pogodzić się ze stratą tego, o co walczył przez większość swojego życia. Tym bardziej, że zarówno on, jak i chociażby Zbigniew Ziobro mają wobec Polski jeszcze wiele planów. Nie będąc przy władzy, nigdy nie udałoby im się ich zrealizować.

  1. Ujawniono, kto stoi za partią Hołowni. Wielu Polaków się tego domyślało
  2. Krzysztof Jackowski miał tragiczną wizję. Straszne wydarzenia już niedługo mają wstrząsnąć całym krajem
  3. Maryla Rodowicz z nowym partnerem? Zamieściła zdjęcie, które nie pozostawia złudzeń